|
A działo się to
wszystko w stolicy polskiej poezji - Andrychowie - dnia 16 grudnia 2003 r.
Jury w składzie :
-
Anna Chodakowska -
aktorka Teatru Narodowego w Warszawie
-
Artur Woźniak -
animator Kultury z Gdańska
-
Maria
Biel-Pająkowa - MDK Andrychów
wysłuchało i
oceniło 26 uczestników Basztowych Konfrontacji - 16 w kategorii poezji oraz 10 w
kategorii prozy.
Były pewne problemy -
najmłodsza uczestniczka - milczała jak kamień, w kuluarach mówiono, że
zapomniała tekstu.
Było też wiele
dodatkowych atrakcji, gorące kubki, kawa, herbata, słynne andrychowskie
drożdżówki itp oraz wykonywanie zdjęć do legitymacji uczestnika Koryfeusza 2003.
Wszyscy uczestnicy skorzystali z tej możliwości - lecz nie wszyscy podali co
należy napisać na odwrotnej stronie zdjęcia. Jeśli to możliwe - proszę o maila
na adres
koryfeusz@andrychow.pl
i uzupełnienie
brakujących danych.
Klikając na
poniższy obrazek przeniesiemy się do galerii zdjęć występujących artystów.
Tak więc po
wykonaniu sobie fotek do legitymacji oraz wysłuchaniu pozostałych uczestników w
obecności Jury, Wicestarosty Mirosława Nowaka oraz Burmistrza Andrychowa Jana
Pietrasa nadeszła wiekopomna chwila odczytania poezji zatytuowanej przewrotnie
długim aczkolwiek wspaniale brzmiącym tytułem :
"Protokół z
obrad jury X Ogólnopolskich Basztowych Konfrontacji Recytatorskich Koryfeusz
2003 organizowanych przez CKiW w Andrychowie oraz Starostwo Powiatowe w
Wadowicach , objętych patronatem honorowym Burmistrza Andrychowa."
Zaiste, ciekawa to była
lektura gdyż podczas jej czytania co chwile jakaś słuchająca w milczeniu
i zadumie osoba wbiegała na scenę. Jak widzimy wśród słuchaczy była
wprost miażdżąca przewaga mężczyzn.
Pod koniec czytania tekstu
okazało się, że na scene zostały wystawione fotele bujane - aby lepiej można
było odbierać piękne słowa zapisane w protokole. Niestety fotele były tylko dwa
i otrzymały je te uczestniczki które wyszły na scenę ostatnie. Spełniło się
jednocześnie przysłowie - Ostatni będą pierwszymi. Ale wracajmy do czystej
poezji. W milczeniu dały się słyszeć słowa pierwszej zwrotki. O ile dobrze
pamiętam były takie :
.... Przyznano 6
wyróżnień.
Otrzymali je :
Jakub Sito z Wodzisławia Śląskiego
Antoni Szczuciński z Bielska Białej
Krystyna Tomiczek z Rzyk
Nikola Marszałek z Bielska Białej
Jacek Bednarz z Wodzisławia Śląskiego
Daria Orlik z Wodzisławia Śląskiego
Nagrody ufundowało Starostwo powiatowe w Wadowicach .....
I dalej brzmiały
słowa czytane przez Marię Biel-Pająkową prowadzącą Koryfeusza 2003 :
Kategoria
Proza II nagroda
Dorota Patas z Wodzisławia Śląskiego ( S. Mrożek "Męczeństwo Piotra Ohey'a" )
Kategoria
Proza II nagroda
Dorota Banko z Godowa ( tekst własny "O kole" )
Kategoria
Poezja - II nagroda
Katarzyna Szpak z Wadowic ( J. Tuwim "Ewa" )
Kategoria
Poezja - II nagroda
Magdalena Kawalec z Krakowa ( H. Poświatowska "Wietnam 1965" i wiersz własny
"Ludzie" )
I nagroda
w kategorii PROZA oraz tytuł KORYFEUSZ 2003
Katarzyna Mikurda z Andrychowa ( Fernando Arrabal "Baal w Babilonie" )
I nagroda
w kategorii POEZJA
Martyna Woch z Wodzisławia Śląskiego ( K. I. Gałczyński "Hermenegilda
Kociubińska w sprawie ..." )
Płatki
śniegu leciutko opadały na nieczynną fontannę w parku miejskim, kot spał
na zapleczu, echo z metalowej beczki znalazło chwilę ciszy a w powietrzu
unosiły się ulotne słowa ostatniej zwrotki :
Zaszczytny
tytuł Koryfeusza 2003 otrzymuje Andrychowianka Katarzyna Mikurda - która
zdaniem publiczności najbardziej urzekła wszystkich swoim występem.
No
i to już koniec tego wiersza
Po rozdaniu
zaszczytnych laurów mieliśmy prawdziwą przyjemność wysłuchania
doskonałego koncertu Anny Chodakowskiej - aktorki Teatru Narodowego w
Warszawie która we wspólnym występie z Arturem Woźniakiem - animatorem
Kultury z Gdańska - przybliżyła nam postać Edwarda Stachury, jego
poezję, wiersze i prozę. Słowa godziły w sam środek duszy,
stawiały nas pod pręgierzem wyrzutów sumienia i jednocześnie pokazywały
prostą drogę jak żyć, żyć naprawdę. Tego typu manipulacje na otwartym
sercu dane są tylko niektórym wspaniałym czarodziejkom nastroju do
których niewątpliwie zalicza się pani Anna.
Dziękujemy i zapraszamy znowu do nas
A oto jak o poziomie tegorocznego Koryfeusza wypowiadała się w zakulisowym
wywiadzie pani Anna :
Poziom tegorocznego festiwalu, muszę to przyznać bez żadnej kokieterii - był
wyjątkowo wysoki. Bardzo podobał mi się dobór tekstów a szczególnie to, że
ludzie sięgając po bardzo różne gatunki literackie szukali własnych sposobów na
prezentowany tekst. Nie było w tych interpretacjach widać ingerencji
prowadzącego, z pewnością ingerencja w przygotowanie do festiwalu była, lecz w
każdej prezentacji odciskała się wyraźnie osobowość recytującego artysty. Dawało
to często znakomity efekt końcowy. Skłamałabym twierdząc, że poziom wszystkich
był identyczny, nie wszystkie wykonania były w pełni dojrzałe, lecz u wszystkich
widać było wielkie zaangażowanie. Błędy jak wiemy zdarzają się wszystkim,
zarówno profesjonalistom jak i amatorom ale jeszcze raz mocno chciałabym
podkreślić wysoki poziom tegorocznych Koryfeuszów. Cieszę się, że mogłam to
popołudnie spędzić w Waszym gronie, uczestniczyć w Jury. Cieszę się również z
tego , że dziś wieczorem dane mi będzie przekazać Wam trochę dobrej prozy
poetyckiej Edwarda Stachury.
Do zobaczenia
w 2004 roku
wins 2003
|